Zmiana trenera w B-klasie
ROSOCHATA. Jacek NOSALIK został nowym szkoleniowcem B-klasowej Unii Rosachata. Zastąpił na tym stanowisku Arkadiusza DZIWEŃKĘ, który zrezygnował z prowadzenia zespołu z powodów zawodowych. Unia po rundzie jesiennej zajmuje w IV grupie czwarte miejsce ze stratą czterech punktów do lidera - Tęczy Kwietno. Unia to jedna z najbardziej bezkompromisowych drużyn niższych lig. Jesienią Uniści żadnego meczu nie... zremisowali. Wygrywali bądź - rzadko - przegrywali! W tej grupie są takie cztery zespoły.
Jacek NOSALIK do niedawna był zawodnikiem i trenerem Błękitnych Kościelec. Do Rosochatej przeszedł chcąc wyłącznie bawić się w granie. - Ale widocznie los chciał inaczej - filozoficznie zauważył Jacek Nosalik. - Jest w Rosochatej fajny klimat dla piłki i wiosną nie mamy nic do stracenia, a do odzyskania A-klasę. Cztery punkty straty to Kwietna to nie przepaść i wszystko może się wydarzyć. Jesienią poza jednym meczem z Ikarem Miłogostowice drużyna naprawdę grała bardzo dobrze. Brakowało szczęścia.
Trener Nosalik nie chciał zdradzać czy w zespole w trakcie przerwy zimowej dojdzie do zmian personalnych m.in. wzmocnień. Nieoficjalnie wiadomo, że może uda mu się namówić do gry w Unii zawodników mających w CV granie w A-klasie.