Chojnowianka z nowym trenerem. Postawili na właściwego człowieka
CHOJNÓW. Po degradacji Chojnowianki z klasy okręgowej do A-klasy, rozeszły się drogi klubu i dotychczasowego szkoleniowca Zbigniewa Grzybowskiego. Po dwuletniej przerwie od futbolu, do ligowej gry wraca chojnowianin Mirosław ZIELEŃ. I jak się wydaje to najrozsądniejsza decyzja działaczy Chojnowianki na ten trudny czas...

Mirosław ZIELEŃ to postać doskonale znana w futbolu na Dolnym Śląsku. Piłkarz m.in. Górnika Złotoryja z najlepszych ligowych czasów tej drużyny (3 liga i sensacyjny udział tej drużyny w rozgrywkach PP). Jako trener także największy sukces odniósł w Złotoryi w latach 2014-17 wprowadzając Górnika przez kolejne awanse do 4 ligi. Wcześniej wywalczył 4 ligę także z Chojnowianką aby po awansie niespodziewanie przenieść się do Burzy Gołaczów.
Po rozstaniu z Górniku, przez pewien czas prowadził Czarnych Rokitki, ale latem 2019 roku definitywnie wziął rozbrat z ligowym futbolem w niższych ligach. Od wiosny 2018 roku trenerem zespołu z Chojnowa był Zbigniew GRZYBOWSKI , który łączył te obowiązki z granie w A-klasowej Kalinie Sobin.
Dodajmy iż Mirosław Zieleń od lat jest wuefistą w Powiatowym Zespole Szkół w Chojnowie.
- Powiem szczerze, że zatęskniłem za adrenaliną piłkarskich niższych ligi - powiedział Mirosław ZIELEŃ. - Sytuacja Chojnowianki po spadku jest trudna kadrowo, ale rozmawiamy z zawodnikami aby spokojnie zacząć sezon.Nie składam jakichkolwiek deklaracji - chcemy się w oparciu o młodych zawodników jak najszybciej odbudować.