Orkan = wielka przebudowa
SZCZEDRZYKOWICE. Powiedzieć, że po spadku z IV ligi w Orkanie Szczedrzykowice dochodzi do przebudowy, to jak nie powiedzieć nic. Właściwie w każdym tekście dotyczącym letnich transferów pojawiał się wątek tego zespołu, a w ostatnich dniach klub poinformował o odejściu sporej grupy zawodników na czele z niemalże ikoną Orkanu – Jarosławem Gambalem, który występował w nim przez sześć sezonów. Oprócz doświadczonego pomocnika, Szczedrzykowice opuszczają między innymi Damian Buń czy Damian Pulikowski, mający zasilić beniaminka IV ligi – Kaczawę Bieniowice.

Wywołany do tablicy duet trafił do Orkanu przed sezonem zakończonym spadkiem do Klasy Okręgowej i dostawał sporo szans od trenera Huberta Łysego, jednak teraz obaj postanowili zmienić otoczenie, a wszystkie znaki na niebie wskazują na to, że Buń i Pulikowski zakotwiczą w Bieniowicach.
Na niższy szczebel postanowił zejść Mateusz Kołbuc, który w Orkanie spędził trzy ostatnie sezony, ale po spadku zdecydował się wrócić do swojego macierzystego klubu – Unii Rosochata, występującej w B-klasie.
Jakiś czas temu informowaliśmy o bardzo prawdopodobnym transferze Kacpra Skotarczaka do AKS-u Strzegom, a teraz okazało się, że do jednej z ważniejszych postaci w szeregach Orkanu ma dołączyć Maciej Brzozowski. Obaj byli podstawowymi zawodnikami, choć były zawodnik Lechii Gdańsk i Resovii Rzeszów miał znacznie krótszy staż od Skotarczaka, reprezentującego klub ze Szczedrzykowic przez 3,5 roku.
Trykotu Orkanu nie będzie również przywdziewał Michał Pawlaczyk, jednak on w poprzednim sezonie sporadycznie był do dyspozycji trenera, rozgrywając w rundzie wiosennej tylko dwa spotkania.
Największym zaskoczeniem i trudnym do powetowania ubytkiem jest odejście Jarosława Gambala. Pomocnik nie zmienia jednak barw klubowych, a całkowicie rezygnuje z gry, by móc w pełni poświęcić się zadaniom zawodowym.
Gambal grał w Orkanie aż sześć lat, będąc bardzo ważnym zawodnikiem, nie tylko na boisku. Z komunikatu wydanego przez klub, można się dowiedzieć, że pomocnik poinformował kolegów z zespołu o swojej decyzji jeszcze przed rozpoczęciem poprzednich rozgrywek. Jarosław Gambal oprócz świetnej roboty wykonywanej na murawie w sezonie 2017/2018 dołożył do tego prowadzenie nieco rozbitego wówczas zespołu. Z roli trenera wywiązał się obiecująco, bo Orkan pod jego wodzą zakończył zmagania tuż za podium, ustępując tylko Apisowi Jędrzychowice, AKS-owi Strzegom i rezerwom Chrobrego Głogów.
Duża liczba odejść z klubu musi oznaczać transfery do klubu, które prawdopodobnie pojawią się w najbliższych dniach, choć należy pamiętać, że szeregi Orkana wzmocniło już kilku graczy na czele z Kamilem Tkaczem, Bartoszem Krasińskim, Tomaszem Kociszewskim czy najświeższymi nabytkami - Mateuszem Korczyńskim i Borysem Borowcem sprowadzonymi odpowiednio z Miedzi Legnica i Zagłębia Lubin.