Fani skoków z najstarszego miasta
ZŁOTORYJA. W Złotoryi siedzibę ma jeden z najstarszych fanklubów skoków w Polsce –od kilku dni kibicują naszym olimpijczykom w Predazzo
W najstarszym mieście w Polsce jest duża grupa fanów skoków narciarskich, która już niemal trzecią dekadę podczas całego sezonu skoków narciarskich, jeździ za swoimi idolami dodając im otuchy podczas sportowych rywalizacji na całym świecie. W tym sezonie byli już w Lillehammer (Norwegia), Falun (Szwecja), Ruka (Finlandia), Engelberg (Szwajcaria), Oberstdorf, Ga-Pa (Niemcy). Obecnie kibicują naszym podczas Zimowej Olimpiady Sportów Zimowych (Włochy). Nie można ich nie zauważyć na obiektach sportowych w Predazzo. Biało-czerwoni robią tam spory hałas, a oprócz flag Polski i banerów z nazwiskami Pawła Wąsika, Kamila Stocha i Piotra Żyły powiewa flaga dolnośląskiej Złotoryi.
- Jako grupa nieformalna jesteśmy jedną z najstarszych formacji w Polsce. Rozpoczęliśmy wyjazdy w 1999 roku. Ekipa liczy około 70 kibiców z całej Polski oraz Francji, Niemiec, Norwegii i Szwecji. Najliczniejszą – kilkunastoosobową grupę stanowią Złotoryjanie. Nie mamy szefów, zastępców, skarbników, a wszystkie wyjazdy organizujemy sami do początku do końca. Przez lata opanowaliśmy tę sztukę do perfekcji, dzięki czemu nasze podróże są bez większych niespodzianek i w przyzwoitej cenie - wyjaśnia Paweł Kochanowski, członek grupy i lider złotoryjskiej grupy pasjonatów.
Kochanowski to…. miejski urzędnik od ponad dekady. Jest naczelnikiem Wydziału Organizacyjnego Urzędu Miejskiego w Złotoryi. Bardzo lubiany i znany z niezwykle miłego usposobienia oraz… dobrego humoru. To barwna postać – grał w lokalnych bandach (na harmonii), ma wiele pasji (poróżuje np. śladami filmów PRL-u). Ale jego największym hobby jest – kibicowanie! Od 2019 roku stoi na czele sformalizowanej grupy FaniSkoków.pl. Od 1999 roku odwiedzili wszystkie skocznie na całym świecie, na których odbywane są zawody Pucharu Świata. Między innymi poznali urokliwą skocznię w japońskim Sapporo, „polską” skocznię w amerykańskim Lake Placid, a także wiele wyjątkowych aren na starym kontynencie, na których najlepsi skoczkowie walczą o punkty Pucharu Świata. Fanpage grupy śledzi ponad 10 tys. osób. Relacje z wyjazdów z powiewającą flagą najstarszego miasta w Polsce, można zobaczyć również na oficjalnych profilach najstarszego miasta w Polsce.
- Chwalimy się takimi osobowościami. Nie ma promocji miasta bez lokalsów, którzy swoją pasją zarażają innych i dumnie je reprezentują. Poza powiewającej flagą w relacjach w największych stacjach, grupa złotoryjskich fanów dystrybuuje także wielojęzyczne ulotki o mieście, identyfikując się z regionem, z którego pochodzą. Wykorzystanie pasji mieszkańców do promocji miasta to wręcz książkowy przykład budowania więzi z lokalną społecznością i brandu miasta. Cieszymy się, że mamy swoim urzędowym teamie tak pozytywnych ludzi – mówi Ewa Szczecińska-Bedryj, sekretarz miasta.
Poniedziałkowy (9 luty) dzień sukcesu młodego skoczka polskiej reprezentacji i zdobycie medalu olimpijskiego – to był czas radości dla FanówSkoków.pl. Po występie Kacpra Tomasiaka w Predazzo, czekali oni wiele godzin na młodego mistrza. Na wspólnym pamiątkowym zdjęciu nie zabrakło oczywiście zielono-żółtej flagi Złotoryi z herbem miasta. Na jednym z instagramowych profili pojawił się filmik z tego momentu.
Podeksytowani fani gratulowali skoczkowi. Widać i słychać Pawła Kochanowskiego, zwracającego się ze wzruszeniem do młodego olimpijczyka:
- Jeżdżę ma skoki 27 lat. Ty masz 19. Pięknie…
Więcej o grupie także na www.faniskokow.pl.
Dodaj komentarz