Zapadły się groby w Jaszkowie
JASZKÓW. Pozapadane w głąb ziemi wyglądają przerażająco. Na legnickim cmentarzu w Jaszkowie, po tym, jak przyszła odwilż, pozapadało się wiele mogił. Grunt jest tak grząski, że służby porządkowe nawet nie mogą dojść do miejsca, by je podsypać.
- Naprawdę wygląda to przerażająco. Kilkadziesiąt zapadniętych grobów. Człowiekowi aż jest ciężko chodzić pomiędzy, bo tak nie powinni być chowani ludzie - mówi jeden z odwiedzających nekropolię w Jaszkowie.
- Ten stan nastąpił po odpuszczeniu mrozów i jeszcze nastąpiły opady deszczu. Jest tam tak grząsko, że nawet pracownik do grobów nie mógł dojść i dosypać ziemi. Taka sytuacja się powtarza w każdym roku. Niestety teren, na którym znajduje się cmentarz jest terenem gliniastym i to powoduje, że w każdym roku przy zimie, a także przy dużych opadach deszczu, no niestety, groby się zapadają - mówi Robert Acedoński z Legnickiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej, które zawiaduje cmentarzem w Jaszkowie.
LPGK wyjaśnia, że nie ma wpływu na decyzje, które zapadły przed laty, gdzie zlokalizowano nekropolię.
- Ten stan jest zastany i uzupełniamy to tak, żeby to było godne miejsce dla rodzin. Jest pomysł, że w przyszłym roku zostanie wykonany drenaż, a na dzień dzisiejszy to my, w ramach gwarancji, te groby doprowadzamy do stanu i wyglądu pierwotnego - dodaje Robert Acedoński.
Dodaj komentarz