KGHM czas na zmiany. Poznamy pierwsze decyzje personalne Rady Nadzorczej?
LUBIN. "Głęboki reset a nie kosmetyczne zmiany" - taka opinia wśród polityków i ekonomistów dominuje kiedy dopytywaliśmy się o to, w jakim kierunku - po zmianach w Radzie Nadzorczej miedziowego koncernu - podąży KGHM Polska Miedź. Przypomnijmy, że przed tygodniem nowymi członkami rady nadzorczej KGHM zostali: były minister sprawiedliwości i prokurator generalny w latach 2007-2009 Zbigniew Ćwiąkalski, Artur Ulrich, Łukasz Żelewski i Remigiusz Paszkiewicz. Dzisiaj RN KGHM po raz pierwszy w nowym składzie zbierze się i prawdopodobnie zostaną podjęte pierwsze decyzje personalne.
Wg. naszych informacji Rada Nadzorcza do pełnienia obowiązków prezesa zarządu KGHM deleguje Remigiusza PASZKIEWICZA. A to oznacza, że prezesem przestanie być Andrzej SZYDŁO.
Paszkiewicz specjalizuje się - jak podano w notce biograficznej przed zmianami w RN - w "prowadzeniu skutecznych procesów restrukturyzacyjnych w sektorach infrastrukturalnym, kolejowym i logistycznym, w warunkach wysokiej złożoności operacyjnej oraz presji czasu". Pracował m.in. w Kolejach Ukraińskich oraz w PKP PLK, których był prezesem. Jest absolwentem Politechniki Warszawskiej, Krajowej Szkoły Administracji Publicznej oraz Kolegium Europejskiego w Natolinie.
Dodajmy, że bezgraniczne zaufanie do Paszkiewicza ma minister MAP Wojciech BALCZUN. Jeżeli potwierdzi się scenariusz z prezesem P.O. to oznacza, że KGHM czekają nie kosmetyczne zmiany, lecz głęboki reset. Nie jest tajemnicą, że o ile na wyniki KGHM nie ma co narzekać, co jest w dużej mierze pokłosiem koniunktury na rudę miedzi, o tyle niepokój budzą wyniki finansowe wielu KGHM-owskich spółek. I te zostaną bardzo szybko poddane zmianom. Zarówno zmianom personalnym, jak i w sposobie zarządzania.
Zresztą zmiany już się dzieją... Uzdrowiska Kłodzkie S.A. – Polska Grupa Uzdrowiska, których stuprocentowym właścicielem jest spółka KGHM, ma nowy zarząd. Prezesem Uzdrowisk został Michał Cisakowski, a jego zastępcą – Maciej Tomaszewski. Obaj panowie to młodzi, zdolni menedżerowie z wielkimi ambicjami. Na nowych prezesów czeka kilka innych spółek KGHM-owskich. Remigiusz PASZKIEWICZ w roli pełniącego obowiązki ma nadać wigoru i tempa tym zmianom...
Wróćmy do dzisiejszego posiedzenia Rady Nadzorczej KGHM. Wg. naszej wiedzy z 5-osobowego zarządu spółki pożegnać się mają na pewno 2 lub 3 osoby. Co niektórych może zdziwi, ale pewniakiem do pozostania w zarządzie jest Anna SOBIERAJ-KOZAKIEWICZ, wiceprezes ds. aktywów zagranicznych. Bez względu na skład nowego zarządu wypadałoby, aby znaleźli się w nim ludzie mający pojęcie o rozwoju górnictwa tj. wiceprezesi Zbigniew BRYJA lub Mirosław LASKOWSKI. I wg.naszych informacji przynajmniej jeden z nich w nowym zarządzie pozostanie.
Jaka będzie skala personalnych zmian? Podobno ma być spora, czy nawet ogromna, w centrali i spółkach nie związanych bezpośrednio z wydobyciem rudy miedzi. Czy będzie to personalne tsunami czy raczej czyszczenie KGHM z ludzi b. wiceministra MAP Roberta Kropiwnickiego, to czas pokaże. Póki co daje się wyczuć obawy czy nawet strach przed "desantem warszawsko-gdańskim" na KGHM. Jeden z polityków, i to wpływowych, bynajmniej nie związany z Platformą Obywatelską, pytany o zmiany w KGHM odpowiedział: - Nie chcę być złym, ale wrócą czasy, że pieniądze KGHM znów powędrują do Torunia, Gdańska, Warszawy, a nie zostaną w regionie...
I oby ten scenariusz się nie sprawdził... I jeszcze jedno. Wtorkowa wizyta b.premiera Mateusza MORAWIECKIEGO w Lubinie, w kontekście tego co się dzieje i ma się wydarzyć w KGHM, nie była dziełem przypadku wg. naszych informatorów. A dlaczego to już każdy dopowie sobie sam...
Dodaj komentarz