Bolków, Chocianów, Chojnów, Gaworzyce, Głogów, Grębocice, Jawor, Krotoszyce, Kunice, Legnica, Legnickie Pole, Lubin, Męcinka, Miłkowice, Mściwojów, Paszowice, Pielgrzymka, Polkowice, Prochowice, Przemków, Radwanice, Rudna, Ruja, Ścinawa, Wądroże Wielkie, Zagrodno, Złotoryja

Alert w pogotowiu. Dwóch ratowników z Lubina zwolnionych po wykryciu amfetaminy

LUBIN.  Rutynowa kontrola przeprowadzona w Pogotowiu Ratunkowym w Lubinie zakończyła się bezprecedensową interwencją policji i natychmiastowym zwolnieniem dwóch ratowników medycznych. Badania wykazały, że mężczyźni mogli znajdować się pod wpływem środków odurzających. Teraz o ich dalszym losie zdecydują wyniki badań laboratoryjnych oraz śledczy.

Alert w pogotowiu. Dwóch ratowników z Lubina zwolnionych po wykryciu amfetaminy

Do zdarzenia doszło w lubińskiej filii Pogotowia Ratunkowego w Legnicy. Podczas rutynowych kontroli pracowników, prowadzonych w celu wykrycia alkoholu i środków odurzających, u dwóch ratowników uzyskano wyniki wskazujące na obecność narkotyków. Kierownictwo placówki natychmiast powiadomiło policję.

– Wśród pracowników prowadzone były rutynowe kontrole pod kątem zażywania niedozwolonych środków odurzających. Niestety, wyniki u dwóch pracowników dały podstawę do podejrzeń, że mogą znajdować się pod wpływem zakazanych substancji, stąd decyzja o wezwaniu policji. Funkcjonariusze przeprowadzili badania, które potwierdziły nasze podejrzenia – poinformowała Julia Wach, rzecznik prasowy Pogotowia Ratunkowego w Legnicy.

Policjanci przebadali obu mężczyzn narkotestami i u obu ratowników – w wieku 44 i 46 lat – wykryto obecność amfetaminy. Pobrano od nich krew do szczegółowych badań toksykologicznych. Badanie narkotestem wykazało obecność amfetaminy w ich organizmach. Obu pobrano krew do badań i przekazano do dokładnej analizy. Od wyników badania zależy teraz, jakie zarzuty zostaną im postawione.

Jeszcze tego samego dnia kierownictwo Pogotowia Ratunkowego w Legnicy rozwiązało z oboma pracownikami umowy o pracę. Jak podkreśla placówka, bezpieczeństwo pacjentów oraz najwyższe standardy wykonywania zawodu ratownika medycznego nie pozostawiają miejsca na jakiekolwiek kompromisy.

To pierwszy ujawniony przypadek tego typu w podległych legnickiemu pogotowiu stacjach od czasu wprowadzenia badań na obecność narkotyków. Sprawa jest obecnie wyjaśniana przez policję, a o ewentualnej odpowiedzialności karnej byłych ratowników zdecydują wyniki laboratoryjnej analizy pobranych próbek krwi.

Dodaj komentarz

Wyślij

Powiązane wpisy