Komplet beniaminków legnickiej klasy okręgowej.Witamy !
REGION. W minioną sobotę poznaliśmy komplet beniaminków legnickiej Klasy Okręgowej na sezon 2026/2027. Jako ostatnia do tego grona dołączyła Gwardia Białołęka, która w finale baraży pokonała Mewę Kunice. Wśród nowych uczestników rozgrywek znajduje się zarówno drużyna, która zadebiutuje na tym szczeblu, jak i taka, która ostatni raz występowała w nim jeszcze w ubiegłym stuleciu.
Zdecydowanie najdłużej na powrót do legnickiej okręgówki czekała Wilkowianka Wilków – tegoroczny mistrz grupy III Klasy A. Jej poprzednia przygoda z tym poziomem rozgrywkowym miała miejsce w sezonie 1999/2000. W gronie szesnastu zespołów zajęła wówczas przedostatnie, piętnaste miejsce i została zdegradowana razem z Iskrą Droglowice.
Warto jednak podkreślić, że do ostatniej bezpiecznej pozycji zajmowanej przez Unię Miłoradzice Wilkowianie stracili zaledwie jeden punkt. Dodajmy również, że był to ich drugi sezon na tym szczeblu, bowiem kolejny raz w swych dziejach zameldowali się na nim w 1998 roku. Spośród rywali z kampanii 1999/2000 Wilkowianka w sezonie 2026/2027 ponownie zmierzy się z trzema drużynami. Będą to rezerwy Górnika Polkowice, Sparta Rudna oraz Stal Chocianów.
Przez ponad ćwierć wieku klub z Wilkowa, z jednym wyjątkiem, występował w Klasie A. Już od kilku lat wymieniano go w gronie kandydatów do promocji. Przed rokiem Wilkowianka nie wytrzymała tempa narzuconego przez Jaworzankę 1946 Jawor, a w ostatniej kolejce straciła drugie miejsce barażowe na rzecz Górnika II Złotoryja.
Unia Szklary Górne, mistrz grupy II, nigdy wcześniej nie występowała w Klasie Okręgowej. Na ten historyczny sukces czekała jednak dziewięć lat krócej od Wilkowian, ponieważ została założona dopiero w 2009 roku.
Najbliżej promocji była w sezonie 2019/2020, już jako beniaminek Klasy A. Na półmetku zajmowała drugie miejsce, tracąc punkt do Sokoła Jerzmanowa. Wybuch pandemii koronawirusa sprawił jednak, że runda wiosenna została odwołana i zespół ze Szklar Górnych nie otrzymał szansy walki o pierwszą lokatę.
Górnik II Polkowice, mistrz grupy I, wraca do Klasy Okręgowej po dwunastu latach przerwy. Historia rezerw Górnika na tym poziomie jest dość bogata. Już pod koniec lat 90. drugi zespół regularnie należał do czołówki ligi i coraz śmielej pukał do bram IV ligi.
Swego dopiął w sezonie 2000/2001, kiedy wygrał rozgrywki z dorobkiem 71 punktów, wyprzedzając o dziesięć „oczek” Cement Raciborowice. Przygoda w IV lidze trwała jednak tylko rok. Polkowiczanie zajęli szesnaste miejsce i znaleźli się w gronie siedmiu spadkowiczów.
Po sezonie 2002/2003 rezerwy zostały rozwiązane, co zbiegło się w czasie z historycznym awansem pierwszej drużyny do Ekstraklasy. Projekt wznowiono w 2005 roku, a już dwa lata później Górnik II ponownie zameldował się w Klasie Okręgowej. Tym razem utrzymał się w niej przez siedem kolejnych sezonów.
Szczególnie udane były rozgrywki 2009/2010 i 2012/2013, kiedy Polkowiczanie należeli do ścisłej czołówki. W pierwszym przypadku zabrakło im dwóch punktów do awansu, w drugim pięciu. Wreszcie sezon 2013/2014 zakończył się promocją do IV ligi. Niestety równolegle wycofano z II ligi pierwszy zespół Górnika, a jego miejsce zajęły rezerwy, które ponownie przestały istnieć.
Kolejna próba budowy drugiej drużyny nastąpiła w sezonie 2018/2019. Rezerwy wygrały wszystkie mecze w Klasie B i wywalczyły awans, jednak klub zrezygnował zarówno z promocji, jak i dalszego funkcjonowania projektu. Tym razem inicjatywa rozpoczęta ponownie w 2024 roku zakończyła się sukcesem i dała możliwość rozwoju polkowickiej młodzieży na wyższym poziomie.
Zwycięzca baraży, czyli Gwardia Białołęka (wicemistrz grupy I), jest najmłodszym klubem w gronie beniaminków. Powstała w 2011 roku i jednocześnie najkrócej czekała na powrót do okręgówki – zaledwie trzy lata.
Swój pierwszy historyczny awans wywalczyła w 2019 roku i występowała w legnickiej Klasie Okręgowej do 2023 roku. W każdym z czterech sezonów walczyła o utrzymanie, kończąc rozgrywki na jedenastym lub dwunastym miejscu. Ostatecznie dwunasta lokata w kampanii 2022/2023, w związku z reorganizacją IV ligi dolnośląskiej, nie pozwoliła zachować ligowego bytu.

Dodaj komentarz