Żyją na gazowej bombie? Instalacja ma 30 lat!
POLKOWICE. Na Osiedlu Dąbrowskiego w Polkowicach pojawił się problem, który nie jest widoczny gołym okiem, ale może mieć poważne konsekwencje. Stara infrastruktura gazowa, eksploatowana przez dziesięciolecia bez większych remontów, budzi niepokój i rodzi pytania o bezpieczeństwo mieszkańców.
W momencie, gdy planowana jest rewitalizacja osiedla, temat leciwej instalacji gazowej wraca ze zdwojoną siłą. Miejscowa radna Elżbieta Kich-Wiśniewska zwróciła władzom miasta uwagę na konieczność sprawdzenia stanu technicznego instalacji, która powstawała w zupełnie innych realiach i przez lata nie była modernizowana. Jej wystąpienie pokazuje, że problem nie dotyczy pojedynczych usterek, ale całego systemu, od którego zależy codzienne funkcjonowanie mieszkańców.
– W związku z planowaną rewitalizacją Osiedla Dąbrowskiego wnioskuję o wyegzekwowanie od dostawcy gazu i właściciela sieci gazowej przeglądu technicznego i ewentualnych napraw sieci. Osiedle powstało w latach osiemdziesiątych XX wieku, a sieć gazowa była budowana etapami i często systemem gospodarczym. Eksploatowana przez ponad 30 lat nie była remontowana ani modernizowana, a większość mieszkańców korzysta z ogrzewania gazowego – opisuje przedstawicielka mieszkańców.
Odpowiedź władz miasta wskazuje na podjęcie formalnych działań, jednak trudno nie odnieść wrażenia, że są one dopiero początkiem dłuższego procesu.
– Gmina wystąpiła z wnioskiem do właściwego gestora sieci o weryfikację jej stanu oraz o niezwłoczne przedstawienie stanowiska w sprawie konieczności ewentualnych napraw w obrębie objętym przyszłą inwestycją gminną. – informuje Wiesław Wabik, burmistrz Polkowic.
Fot. Google Maps
Dodaj komentarz