WROCŁAW. Na drugim peronie wrocławskiego dworca kolejowego odbyła się konferencja prasowa poświęcona unijnemu wsparciu dla Kolei Dolnośląskich. Z dziennikarzami spotkali się: wicemarszałek Województwa Dolnośląskiego Michał RADO, kierownictwo KDL prezes Damian STAWIKOWSKI, wiceprezesi- Barbara KULEWICZ i Wojciech ZDANOWSKI oraz Joanna Styrzyńska-Lindberg z Komisji Europejskiej.
– Koleje Dolnośląskie zbliżają się do poziomu stu pojazdów w swoim parku taborowym, a raptem cztery z nich były zakupione bez wsparcia ze środków Unii Europejskiej. Średni poziom dofinansowania na wszystkich projektach UE Kolei Dolnośląskich przekracza 70 proc. A nie zapominajmy, że do Karpacza, Chocianowa czy Bielawy docieramy po torach w zarządzie województwa, które również są współfinansowane z Funduszy Europejskich – mówi Michał Rado, wicemarszałek Województwa Dolnośląskiego odpowiedzialny za kolej.- Do końca 2026 roku Koleje Dolnośląskie będą dysponowały 108 pojazdami, a jest to możliwe właśnie dzięki środkom europejskim. To prawie 1,6 miliarda złotych dofinansowania. Jeśli doliczymy inwestycje w infrastrukturę, mówimy o kwocie blisko 2,5 miliarda złotych .