ZŁOTORYJA. Na Dolnym Śląsku trwa cicha wojna o wpływy. Oficjalnie wszyscy mówią o jedności, ale za kulisami trwa walka o miejsca na listach i polityczne przetrwanie. W tej układance coraz częściej pojawiają się dwa nazwiska – Jadwiga Szeląg i Jerzy Pokój.
Czy dla doświadczonych samorządowców znajdzie się jeszcze miejsce na pierwszej linii? A może nadchodzi moment, w którym młodsze pokolenie definitywnie przejmie stery?