LUBIN. Już jutro podopieczni Marcina Włodarskiego zmierzą się w domowym starciu z mistrzem Polski Jagiellonią Białystok. Spotkanie będzie wyjątkowe nie tylko ze względów sportowych, ale także z uwagi na specjalne okoliczności około meczowe. Miedziowi zagrają w specjalnych różowych trykotach, a to wszystko ze względu na akcję „Różowy Październik” mającą na celu zwiększenie świadomości profilaktyki raka piersi. - Chcielibyśmy kontynuować dobrą passę i ten najbliższy mecz z Jagiellonią będzie gratką dla kibiców, ale i dla nas, aby zobaczyć w jakim miejscu aktualnie jesteśmy - mówi trener Miedziowych Marcin WŁODARSKI. - Kluczem do zwycięstwa będzie nasza skuteczność, bo zdobywamy bramki, ale tych sytuacji na pewno mamy dużo więcej. Chcemy strzelać więcej goli, a także musimy do tego dołożyć naszą konsekwencję w działaniach obronnych. Myślę, że bramki w tym meczu padną, ale oby jedna więcej dla nas.
Wraz ze zmiana trenera poprawiła się zdecydowanie gra Miedziowych, poprawiły wyniki a to będzie miało przełożenie na frekwencję. 6,5 tysiąca biletów rozprowadzonych w przedsprzedaży daje powody do frekwencyjnej satysfakcji... Optymizm kibiców jest spory. Jaga nawet w wydaniu Mistrza Polski to nie...bimber z Podlasia.