LUBIN/LEGNICA. 30 czerwca przed Sądem Okręgowym w Legnicy rozpocznie się jeden z najbardziej wyczekiwanych procesów ostatnich lat na Dolnym Śląsku. Na sali sądowej spotkają się prezydent Lubina Robert Raczyński oraz przedstawiciele redakcji Onetu i TVN. Stawką jest nie tylko ochrona dóbr osobistych samorządowca, ale także odpowiedź na pytanie, czy ogólnopolskie media oparły swoje publikacje na materiałach, które – jak twierdzi prokuratura – zostały sfałszowane.
Raczyński od początku utrzymywał, że dokumenty są fałszywe i stanowią element zaplanowanej akcji dezinformacyjnej. – Od pierwszego dnia mówiłem, że to fałszerstwa. Potwierdziła to prokuratura. Materiały zostały spreparowane, a wszystkie oskarżenia wobec mnie były nieprawdziwe – podkreśla prezydent Lubina.