LEGNICA. Blisko 400 pracowników pomocy społecznej w Legnicy przystąpi do bezterminowego strajku, który rozpocznie się jutro tj. 27 lutego br. To pokłosie styczniowego referendum strajkowego w legnickiej pomocy społecznej, w którym aż 91 procent zatrudnionych opowiedziało się za strajkiem. Strajk jest efektem braku porozumienia pomiędzy władzami Legnicy z prezydentem Tadeuszem Krzakowskim na czele a pracownikami reprezentowanymi przez Organizację Międzyzakładową NSZZ „Solidarność” w MOPS w Legnicy.
Nie brak opinii, że rozpoczynający się strajk mocno i to bardzo mocno popsuje polityczne plany gospodarza miasta Tadeusza KRZAKOWSKIEGO... Nie jest tajemnicą, że właśnie w marcu Krzakowski miał upublicznić swoją decyzję o zakończeniu kariery samorządowca i podjęciu wyzwania jakim jest kandydowanie do Senatu RP w jesiennych wyborach.