KUNICE. Miejscowa Mewa ani myśli rozstawać się z 4 ligą w sezonie wielkiej reformy dolnośląskiego futbolu. Na inaugurację wiosennego grania podopieczni Jacka TERPIŁOWSKIEGO rozbili pogodzonego z degradacją do okręgówki Gryfa Gryfów Śląski 5:0. Mecz był jednostronnym widowiskiem na gliniastym boisku do tego stopnia iż istniała realna obawa, że strzegący bramki gospodarzy Jakub STĘPIEŃ w pewnym momencie..."zaśnie". Jego akurat prawdziwy chrzest bramkarski czeka za tydzień w Jeleniej Górze...
Wartością cenniejszą od końcowego wyniku było pojawienie się na boisku kilku 16-latków, wychowanków Mewy, z których jeden z nich Dawid Drozdowski wpisał się na listę strzelców...