LUBIATÓW. Transfery zawodników z ligową przeszłością nie grzeją kibiców tak mocno jak jeszcze kilka lat temu, lecz trudno przejść obojętnie obok wzmocnienia jakie poczyniła Lubiatowianka Lubiatów. Szeregi beniaminka A-klasy zasilił bowiem Yevgeniy Bilokin, 23- letni pomocnik z Ukrainy, który może pochwalić się występami w tamtejszej Premier Lidze, czyli odpowiedniku naszej Ekstraklasy! Ostatnio nowy nabytek Lubiatowianki grał dla drugoligowca - SK Tawrija.
ZŁOTORYJA. Tak jak przypuszczaliśmy mistrzem Dolnego Śląska w siatkówce kobiet został Volley Wrocław a tytuł wicemistrzowski rozstrzygnął się w niedzielne popołudnie. Siatkarki KKS Mine Master pokonały Olimpię Jawor 3:1 i one obok wrocławianek zakwalifikowały się do dalszej gry o 2 ligę.
ZAGRODNO. Podobnie jak w rundzie jesiennej, Orzeł Zagrodno okazał się minimalnie lepszy od Lubiatowianki Lubiatów. Kibice obejrzeli ciekawe, obfitujące w sytuacje pod obiema bramkami spotkanie, które ostatecznie 2:1 wygrali miejscowi, choć musieli gonić wynik, bo jako pierwsza trafiła Lubiatowianka. Na gola Dominika Wiśniewskiego błyskawicznie odpowiedział Michał Kaliciak, a w doliczonym czasie gry pierwszej połowy, wynik meczu ustalił Kacper Jaz, zdobywając gola po dośrodkowaniu z rzutu rożnego.
ZAGRODNO. Po porażce w pierwszym meczu z Platanem Sichów, zawodnicy Tatry Krzeniów chcieli się odkuć w Zagrodnie, zwłaszcza, że jesienią na swoim terenie pokonali rezerwy Orła 4:1. Tym razem poprzeczka wisiała jednak znacznie wyżej i Orzeł prowadził po pierwszej połowie 2:1, choć powinien wyżej. Druga odsłona nie była już tak emocjonująca, a zawodnicy częściej niż piłkę, kopali nogi rywali, co poskutkowało czerwonymi kartkami oraz poważną kontuzją Henryka Tkaczyszyna. Ostatecznie doszło do podziału punktów, bo tuż po zmianie stron wynik ustalił Piotr Gajek.
ZŁOTORYJA. O dzisiejszym meczu z Łużycami Lubań wszyscy w Złotoryi będą chcieli jak najszybciej zapomnieć, bo nie dość, że Górnik przegrał 2:5, to przez większość spotkania nie potrafił pokazać niczego interesującego zarówno w obronie jak i ataku. Dopiero gdy wynik był właściwie ustalony gospodarze poderwali się do odrabiania strat, jednak marnowali kolejne okazje, by w doliczonym czasie gry pozwolić Łużycom na zakończenie strzeleckiego festiwalu.
ZŁOTORYJA. Ligowy terminarz jest dla Górnika Złotoryja wyjątkowo niewdzięczny, bo po meczach z Mewą Kunice i Granitem Roztoka przyszedł czas na kolejne wymagające starcie. Już jutro złotoryjanie na własnym terenie podejmą Łużyce Lubań, które wiosną zgarnęły komplet punktów, utrzymując bliski kontakt z liderującymi rezerwami Chrobrego Głogów. W pierwszym meczu zespół z Lubania zwyciężył 3:1 i teraz też uchodzi za faworyta, choć Radosław Szajwaj przybędzie do Złotoryi w nieco okrojonym składzie.
ZŁOTORYJA/JAWOR. Zakończył się sezon zasadniczy w 3 lidze siatkarek. Wygrał zespół Volley Wrocław( 53 pkt) przed Aresem Nowa Sól (43), Mine Master (36) i Olimpią Jawor (34). I właśnie te cztery drużyny w najbliższy weekend zagrają w turnieju finałowym zarazem walcząc o przepustkę do dalszych gier o 2 ligę. Finałowy turniej odbędzie się w Twardogórze.
ZŁOTORYJA. Podczas Halowych Mistrzostw Dolnego Śląska Skrzatów w złotoryjskiej hali Tęczy zawodnicy Złotoryjskiego Towarzystwa Tenisowego zdobywając kilka medali potwierdzili swoją obecność w elicie dolnośląskiego tenisa ziemnego w tej kategorii wiekowej... Duży sukces odniósł Mateusz Gagatek, który wywalczył 2 krążki: złoto w parze z Beniaminem Babczyńskim (w finale pokonali 6:4, 6:0 parę ze Szczawna Zdroju Ignacego Pankowskiego i Szymona Górnickiego) oraz srebro w turnieju singlowym. Drugi medal w deblu (brązowy) dla ZTT wywalczyli Bartłomiej Korzystko i Miłosz Goda.
PIELGRZYMKA. Niedziela w Gminie Pielgrzymka upłynęła pod znakiem sportowych emocji. Na hali sportowej odbył się Otwarty Turniej o Puchar Dyrektora GCKiB im. Z. Bernackiego w Pielgrzymce, w którym wzięło udział 5 drużyn, w tym drużyna z Ukrainy. Podczas spotkania minutą ciszy uczczono pamięć Stanisława Banasiewicza.
ZAGRODNO. Podobnie jak w pierwszym jesiennym meczu tak i w rewanżu Orzeł II Zagrodno nie dał szans LZS-owi Nowy Kościół. Dziś rezerwiści zdominowali spadkowicza, aplikując mu siedem goli, a samemu nie tracąc żadnego, choć goście mieli dwie świetne okazje by zmniejszyć straty. Wygrana Orła ani przez moment nie była zagrożona i z pełnym przekonaniem można uznać wynik 7:0 za najniższy wymiar kary, co również było spowodowane problemami kadrowymi przyjezdnych, którzy do Zagrodna przyjechali gołą jedenastką.
ZŁOTORYJA. Problemy kadrowe nadal zbierają żniwo i kolejny klub po Orkanie Szczedrzykowice wywiesił białą flagę. Na podobny ruch zdecydowali się działacze Iskry Jerzmanice-Zdrój, która w rundzie jesiennej walczyła o punkty w III grupie B-klasy. Taki obrót spraw oznacza, że liczba drużyn skurczyła się z czternastu do dwunastu, ponieważ identyczny krok po czwartej kolejce wykonał Start Osetnica.
ZAGRODNO. Legsad Kościelec nie ma łatwego początku, bo przed tygodniem podejmował na własnym terenie lidera, a dziś grał wyjazdowy mecz z drugim w tabeli Orłem Zagrodno. Podobnie jak jesienią, zawodnicy Grzegorza Lichwy pokazali się z dobrej strony, ale po raz kolejny skończyli mecz bez choćby jednego punktu. Orzeł nie grał wielkiego spotkania, lecz wykorzystał trzy szanse, a w dodatku miał między słupkami Dawida Muchę który tego dnia stanowił dla rywala zaporę nie do przejścia, kończąc spotkanie z czystym kontem.
ZŁOTORYJA. Trenerski debiut Huberta Łysego w Mewie Kunice poszedł po myśli lidera, który zwyciężył w Złotoryi 2:1. Oba gole dla gości wypracował Aleksander Rokosz w odstępie pięciu minut zaskakując Michała Piotrowskiego „centrostrzałem” i wykładając futbolówkę Rafałowi Szumańskiemu. Górnik obudził się dopiero po przerwie, ale stać go było tylko na bramkę kontaktową, choć w końcówce Kamil Szawaryn dokonywał cudów, ratując swojemu zespołowi trzy punkty.
ZŁOTORYJA. Runda rewanżowa na czwartoligowych boiskach zapowiada się niezwykle ciekawie. Między pierwszym, a ósmym miejscem jest zaledwie dziesięć punktów różnicy, więc każde potknięcie może oznaczać niebezpieczny lot w dół. Liderująca Mewa Kunice nie ma marginesu błędu, ponieważ takim samym dorobkiem legitymują się jeszcze dwie ekipy i jeśli chce utrzymać pierwszą lokatę bez oglądania się na innych, jutro musi pokonać Górnika Złotoryja na jego terenie.
NOWA WIEŚ ZŁOTORYJSKA. Po blisko czterech miesiącach oczekiwania wróciły niższe ligi, które przywitały nas meczem Huraganu Nowa Wieś Złotoryjska z Górnikiem II Złotoryja. Zdecydowanym faworytem byli goście i wiosenne strzelanie rozpoczęli już kilkadziesiąt sekund po pierwszym gwizdku, ale w dalszych fragmentach meczu miejscowi sprawiali im sporo problemów. Mimo to Górnik zainkasował pełną pulę, którą zapewnił Damian Kobza, ustalając wynik na 2:1.
ZŁOTORYJA. 29 maja ruszy pierwszy sezon Lotto „SuperLIGI Tenisa – najlepszej zawodowej ligi na świecie”. Osiem najlepszych klubów w Polsce będzie walczyło o tytuł mistrza kraju w Lotto Ekstraklasie, a kolejne 16 (też po 8) zagra w forBET 1. LIGA oraz forBET 2. LIGA. Projekt uzupełni cykl turniejów Frutuś KidsCUP Tour dla młodych zawodników do lat 10. Złotoryjska drużyna w składzie Ewa Czapulak, Daria Nowak, Natalia Turczuk , Wiktor Kubicz, Mateusz Błaszczyk, Kasper Kulpa i Marcel Zieliński wystąpi w forBET 1 LIGA.
NOWA WIEŚ ZŁOTORYJSKA. Drugi zespół Górnika Złotoryja rundę wiosenną rozpocznie od najbliższego wyjazdu, czyli spotkania w Nowej Wsi Złotoryjskiej. Tamtejszy Huragan nie ma dobrej passy, bo zespół trapią kontuzje i inne problemy odbijające się na jego kadrze, jednak mimo niesprzyjających okoliczności, trener Kazimierz Melski zapowiada walkę o jak najlepsze wyniki. Sytuację gospodarzy jeszcze bardziej komplikuje pauza pierwszej drużyny, która daje zdecydowanie większe możliwości szkoleniowcowi Górnika – Jarosławowi Łuniewskiemu.
RACIBOROWICE. Okres przygotowawczy w wykonaniu Orła Zagrodno trzeba zaliczyć do udanych, bo dziś zespół Krzysztofa Kaliciaka zanotował trzecią sparingową wygraną i pokonał GKS Raciborowice 3:0. Po ograniu GKS-u Warta Bolesławiecka oraz Albatrosa Jaśkowice, drużyna z Zagrodna zmierzyła się z przedstawicielem jeleniogórskiej B-klasy, a już za tydzień zainauguruje zmagania ligowe derbowym meczem z Radziechowianką Radziechów.
WOJCIESZYN. Pierwsze miesiące pracy Remigiusza Karpowicza w Orle Wojcieszyn przyniosły zdecydowaną poprawę gry i wyników, jednak trwający okres przygotowawczy to równia pochyła, skutkująca odejściem trenera. -To nie jest decyzja, która zapadła przed chwilą czy pod wpływem emocji. Myślałem nad tym od dłuższego czasu, bo zaczynaliśmy zmierzać w przeciwnym kierunku niż bym sobie tego życzył - przyznał szkoleniowiec tuż po rezygnacji.
WILKÓW. Rekordowa liczba biegaczek i biegaczy stanęło na starcie "Wilków Cross" czyli 6. biegu XII edycji Biegowego Grand Prix Zagłebia Miedziowego. Blisko 7-kilometrowa trasa wiodła od stadionu Wilkowianki górzystymi terenami wokół Wilków-Osiedle. Wszyscy zgodnie podkreślali, że był to technicznie najtrudniejszy bieg BGZM i zarazem najbardziej....malowniczy. Na trudnej trasie najszybciej do mety dotarł Wit GROSICKI z Fitnes piekary Legnicy, który trase pokonal w znakomitym czasie 24 minut. To druga wygrana Grosickiego w tegorocznej edycji BGPZM . Drugi na mecie ze stratą 29 sekund byl Marcin PAWŁOWSKI z...Wilków-Osiedle a trzeci Maciej DAWIDZIUK czyli gwiazdy OLAWS-a Złotoryja. Na 8.miejscu przybiegła Anna FICNER (czas 25,53) przypieczętowując swój końcowy sukces w Biegowym Grand Prix.
WILKÓW. Przed nami niedzielny, 6. bieg XII Biegowego Grand Prix Zagłębia Miedziowego. Przedostatni bieg tegorocznej edycji gości w podzłotoryjskim Wilkowie a gospodarzem imprezy jakże inaczej jest klub Wilkowianka. Prawda jest taka, że najprawdopdobniej w niedzielne południe poznamy triumfatorów tegorocznego cyklu BGZM. W zasadzie wśród kobiet triumfatorka jest już znana. To złotoryjanka Anna FICNER, która w klasyfikacji OPEN zajmuje wysokie 8. miejsce. Na ten dorobek Anny Ficner złożyły się 4 starty i zajmowane w tych biegach miejsca: 16-12-12 - 7. Dodajmy iż kolejna kobieta w klasyfikacji to Anna MYDŁOWSKA z Przemkowa zajmująca w OPEN 44. lokatę.